10 sposobów na tanie życie na Wyspach cz.2

the-marketing-era-1499161
  • SumoMe

Wyjazd zarobkowy do Wielkiej Brytanii oznacza najczęściej chęci zarobienia sporych pieniędzy i powrót do kraju. W związku z czym Polacy zaciskają pasa, aby życie na Wyspach nie kosztowało ich zbyt wiele. Dzisiaj kontynuujemy wyliczanie, w jaki sposób nie otwierać zbyt często portfela w UK.

Po czwarte: BOGOF
Brytyjczycy to mistrzowie promocyjnych ofert, więc skrót Buy One, Get One Free, tj. kup jeden, a drugi dostaniesz gratis jest często stosowana przez wiele sklepów. Oszczędności są do „zdobycia” także przy trzecim, czwartym produkcie, a nawet przy ich wielokrotności zwanej „multibuy savings” oznaczającej zakup większej ilości żywności jednorazowo o wiele taniej, co wystarczy ci na dłuższy czas.

Po piąte: rachunki
Płacenie za rachunki w UK przy wykorzystaniu stałego zlecenia z brytyjskiego rachunku bankowego, tzw. Direct Debit to aktualnie duża oszczędność. Sieci komórkowe oferują promocję w postaci zwrotu części należności abonentom, jeśli comiesięczne rachunki są opłacane właśnie przy wykorzystaniu tego systemu.

Po szóste: telefon do… przyjaciela

Polacy zdecydowanie bardzo dużo pieniędzy wydają na rachunki telefoniczne do rodziny i znajomych w swojej ojczyźnie. Po przyjeździe do UK warto rozeznać się z ofertą brytyjskich sieci komórkowych. Dzięki temu możemy sporo zaoszczędzić na połączeniach międzynarodowych. Dla bardziej mobilnych są także specjalne pakiety internetowe, które pozwolą nam za niewielkie pieniądze komunikować się z rodziną i znajomymi za pośrednictwem internetu.

Po siódme: e-energia

Rezygnując z rachunków papierowych za energię w zamian za otrzymywanie ich na e-mail, tj. w wersji elektronicznej można liczyć na rabaty od niektórych dostawców, którzy są proekologiczni! Ta promocja może obowiązywać również wśród innych firm, więc warto sprawdzić kiedy opłacałoby się przejść na rozliczenia online.

Po ósme: jeden dostawca
Korzystając ze zniżki „dual fuel discount”, tj. zniżka za podwójne paliwo decydujesz się jednego dostawcę elektryczności i gazu i płacisz niższe rachunki. Prawda, że proste i wygodne?

Po dziewiąte: dzień bez samochodu
Wystarczy dobrze policzyć, ile możesz zaoszczędzić rezygnując z samochodu na rzecz komunikacji miejskiej. Sprawdź czy możesz skorzystać z biletu powrotnego lub tygodniowych czy miesięcznych karnetów na przejazdy. W Wielkiej Brytanii sieć komunikacji miejskiej jest bardzo rozbudowana. W Londynie poza autobusami, korzystać możemy także z metra. Warto więc korzystać z transportu publicznego, a tym samym oszczędzać kolejne funty.

Po dziesiąte: oszczędzaj z wyprzedzeniem
Aby oszczędzać pieniądze za granicą, powinniśmy myśleć o oszczędnościach jak o kapitale na przyszłość. Nie da się odkładać pieniędzy nie mając celu ich przeznaczenia. Dlatego też ostatni, ale też bardzo ważny punkt to rozsądne oszczędzanie. Na nic zdadzą się tanie zakupy, komunikacja miejska, tani operator komórkowy, jeżeli nie będziemy rozsądnie gospodarować wydatkami. W UK pojawiły się nawet specjalne szkolenia dla osób, które chcą oszczędzać. Warto więc robić to mądrze, a wtedy na pewno uda nam się zaoszczędzić więcej pieniędzy.

A wy jakie znacie pomysły na tanie życie na Wyspach? Zapraszamy do dzielenia się nimi z naszymi czytelnikami.

Możliwość komentowania jest wyłączona.